Papryka rzadko trafia do domowych słojów z kiszonkami, a szkoda. Fermentuje stabilnie, daje przewidywalny efekt i jest wyraźnie łagodniejsza dla jelit niż warzywa kapustne. Smak? Lekko kwaśny, z naturalną słodyczą w tle. Bez ostrości, bez zapachu „kiszonkowej rewolucji”.
To dobra propozycja dla osób na diecie low carb, które chcą kiszonek, ale niekoniecznie kapusty czy brokułów.
Składniki
1 kg papryki czerwonej lub żółtej
1 l wody
20 g soli niejodowanej (2% solanka)
Opcjonalnie (dla aromatu, nie obowiązkowe):
1–2 ząbki czosnku
1 liść laurowy
kilka ziaren ziela angielskiego
Przygotowanie
Paprykę dokładnie umyj.
Usuń gniazda nasienne i białe przegrody.
Pokrój w paski lub połówki – tak, by łatwo było ją ułożyć w słoju.
Ułóż paprykę ciasno w wyparzonym słoju.
Zalej solanką tak, by warzywa były całkowicie przykryte.
Jeśli używasz przypraw, dodaj je między warstwy papryki.
Zamknij słój (nie dokręcaj „na beton”) i odstaw w temperaturze pokojowej.
Fermentacja
Czas: 3–5 dni w temperaturze pokojowej
Po 2–3 dniach sprawdź smak – papryka powinna być już wyraźnie kwaśna, ale nadal jędrna
Gdy osiągnie pożądany smak, przenieś do lodówki lub chłodnej spiżarni
Wskazówki praktyczne
Najlepiej fermentuje papryka dojrzała, mięsista, bez uszkodzeń.
Zielona papryka bywa gorzka po kiszeniu – możliwa, ale mniej przewidywalna.
Jeśli pojawi się piana na powierzchni – usuń ją łyżką. To normalne w początkowej fazie fermentacji.
Miękka, rozlazła papryka to znak zbyt ciepłej fermentacji lub za małej ilości soli.
Zobacz także:
Kiszona kalarepa low carb
Kiszona marchewka low carb
Żurek śląski w wersji bez mąki