Dynia daje mu piękny kolor, delikatną słodycz i miękkość, a kakao oraz kawałki gorzkiej czekolady przełamują korzenny smak.
To proste jesienne ciasto bez cukru, które nie potrzebuje kremu ani polewy. Najlepszy jest właśnie kontrast: miękkie, złociste wnętrze i chrupiąca, intensywnie czekoladowa góra.
Forma: około 20 × 20 cm
Porcje: 9–12
Temperatura: 170°C, góra–dół
Pieczenie: około 35–45 minut
Przygotowanie: około 20 minut
200 g gęstego purée z pieczonej dyni
180 g drobnej mąki migdałowej
3 jajka
70 g masła, roztopionego i przestudzonego
70–90 g erytrytolu lub innego słodzika do smaku
30 g mąki kokosowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki mielonego imbiru
szczypta gałki muszkatołowej
szczypta soli
70 g mąki migdałowej
40 g zimnego masła
20 g kakao
30–40 g erytrytolu w pudrze lub innego słodzika
50 g gorzkiej czekolady bez cukru, grubo posiekanej
szczypta soli
Do tego ciasta najlepiej nadaje się gęste purée z dyni pieczonej. Dynię przekrój, usuń pestki i upiecz do miękkości. Miąższ zmiksuj na gładko.
Purée powinno być zwarte i pozostawać na łyżce. Jeśli jest wodniste, przełóż je do szerokiego rondla i przez kilka minut podgrzewaj na małym ogniu, mieszając, aż część wody odparuje.
Przed dodaniem do ciasta całkowicie je wystudź.
Dwie porcje purée ważące po 200 g nie muszą zachowywać się tak samo. Dynia pieczona zwykle daje znacznie bardziej skoncentrowane purée niż dynia gotowana w wodzie.
W tym cieście liczy się więc nie tylko masa, ale również konsystencja purée.
Mąkę migdałową wymieszaj z kakao, słodzikiem i szczyptą soli.
Dodaj zimne masło pokrojone na małe kawałki. Rozcieraj składniki palcami tylko do chwili, gdy powstaną nieregularne grudki.
Dodaj grubo posiekaną czekoladę i krótko wymieszaj.
Wstaw kruszonkę do lodówki na czas przygotowania ciasta.
Nie wyrabiaj jej na jednolitą masę. Po upieczeniu powinna pozostać nierówna i chrupiąca, z większymi oraz mniejszymi kawałkami.
1. Piekarnik nagrzej do 170°C, góra–dół. Formę wyłóż papierem do pieczenia.
2. Jajka połącz ze słodzikiem. Nie trzeba ubijać ich na bardzo puszystą pianę – wystarczy dokładnie wymieszać.
3. Dodaj purée z dyni, roztopione i przestudzone masło oraz wanilię. Wymieszaj do uzyskania jednolitej masy.
4. W drugiej misce wymieszaj mąkę migdałową, mąkę kokosową, proszek do pieczenia, cynamon, imbir, gałkę muszkatołową i sól.
5. Suche składniki dodaj do mokrych i krótko wymieszaj, tylko do połączenia.
6. Odstaw masę na około 3–5 minut. Mąka kokosowa w tym czasie wchłonie część wilgoci i masa nieco zgęstnieje.
7. Przełóż ciasto do przygotowanej formy i wyrównaj powierzchnię.
8. Wyjmij kruszonkę z lodówki i rozłóż ją na cieście. Nie dociskaj. Większe grudki pozostaw w całości.
9. Piecz około 35–45 minut. Pod koniec pieczenia sprawdź środek drewnianym patyczkiem. Może być lekko wilgotny, ale nie powinno znajdować się na nim surowe ciasto.
10. Pozostaw ciasto w formie przez około 15 minut, a następnie wystudź. Krój dopiero po ostygnięciu.
Nie czekaj, aż patyczek będzie zupełnie suchy. Ciasta z mąką migdałową łatwo przesuszyć, a po wyjęciu z piekarnika środek jeszcze przez chwilę stabilizuje się pod wpływem zgromadzonego ciepła.
Dynia wnosi do ciasta sporo wody. To właśnie dzięki niej miękisz może pozostać wilgotny mimo braku klasycznej mąki pszennej, ale nadmiar wilgoci działa w przeciwną stronę.
Zbyt rzadkie purée może sprawić, że środek długo pozostanie mokry, podczas gdy brzegi będą już upieczone.
Dlatego w przypadku domowego purée warto patrzeć na jego konsystencję, a nie tylko odmierzyć podaną w przepisie liczbę gramów.
Dynia ma łagodny, lekko słodkawy smak. Kakao wnosi goryczkę i znacznie mocniejszy aromat, dlatego tworzy dla niej bardzo dobry kontrast.
W tym cieście obie części pozostają wyraźnie oddzielone. Korzenne, złociste ciasto jest miękkie i wilgotne, natomiast ciemna warstwa na wierzchu – intensywnie kakaowa i chrupiąca.
Kawałki gorzkiej czekolady dodatkowo sprawiają, że kruszonka nie smakuje po prostu jak kakaowe ciasto.
Najwygodniejsza będzie odmiana o zwartym, niezbyt wodnistym miąższu. Dobrze sprawdzi się Hokkaido albo dynia piżmowa.
Jeśli masz inną odmianę, również możesz jej użyć. Ważniejsza od samej nazwy dyni jest konsystencja gotowego purée.
Zbyt wodniste purée.
Jeżeli po zmiksowaniu dynia przypomina raczej gęsty sos niż purée, nie próbuj kompensować tego dużą ilością dodatkowej mąki.
Najpierw usuń nadmiar wody z dyni. Dzięki temu zachowasz proporcje pozostałych składników i smak ciasta.
Tak. Cynamon, imbir i gałka muszkatołowa tworzą klasyczne jesienne tło, ale nie musisz używać wszystkich.
Możesz pozostawić sam cynamon i wanilię albo dodać odrobinę kardamonu czy mielonych goździków.
Z goździkami warto jednak uważać – ich aromat bardzo łatwo dominuje nad dynią.
Po całkowitym wystudzeniu przechowuj je w zamkniętym pojemniku. Jeśli ma zostać na dłużej niż jeden dzień, najlepiej włożyć je do lodówki.
Przed podaniem można pozostawić porcję na kilkanaście minut w temperaturze pokojowej. Miękisz staje się wtedy delikatniejszy, a aromat czekolady i przypraw jest wyraźniejszy.
Tak, pod warunkiem że jest to czyste purée bez cukru i innych dodatków. Sprawdź również jego konsystencję. Jeśli jest wyraźnie bardziej płynne niż gęste domowe purée z pieczonej dyni, warto je wcześniej odparować.
Tak. Po całkowitym wystudzeniu przechowuj je szczelnie przykryte. Następnego dnia nadal powinno być wilgotne, a aromaty dyni, czekolady i przypraw będą dobrze połączone.
Nie polecam pomijania jej bez zmiany pozostałych proporcji. W tym przepisie niewielka ilość mąki kokosowej pomaga przejąć część wilgoci z dyni.
Mąka kokosowa zachowuje się zupełnie inaczej niż mąka migdałowa, dlatego nie należy zamieniać ich w proporcji 1:1.
Tak. Kruszonka nadal będzie kakaowa i chrupiąca. Posiekana gorzka czekolada daje jednak mocniejszy smak i tworzy na powierzchni ciasta nieregularne, intensywnie czekoladowe fragmenty.
Strona powstała dzięki:
LowStyleLife App & Web Digital Studio
Adres e-mail: studio@ailowstylelife.online.
To Katalog SEO
Website created in white label responsive website builder WebWave.