Ma być intensywna, kremowa, lekko gęsta i taka, którą pije się powoli. I naprawdę nie potrzebuje do tego cukru.
W wersji low carb największe znaczenie mają trzy rzeczy: dobra czekolada, odpowiednia ilość płynu i właściwie dobrany słodzik. A jeśli chcemy otrzymać napój bardzo gęsty, niemal deserowy, możemy pójść jeszcze krok dalej.
Poniżej znajdziesz przepis bazowy oraz kilka wariantów: od klasycznej gorącej czekolady po wersję korzenną, karmelową i oczywiście tę z domowymi piankami marshmallow.
Choć oba napoje bywają traktowane jak to samo, różnica jest spora.
Kakao przygotowujemy przede wszystkim z proszku kakaowego i płynu. Może być bardzo smaczne i intensywne, ale pozostaje stosunkowo lekkim napojem.
Podstawą gorącej czekolady jest natomiast czekolada zawierająca tłuszcz kakaowy.
Po rozpuszczeniu nadaje ona napojowi pełniejszą konsystencję, gładkość i charakterystyczne wrażenie kremowości.
Można oczywiście połączyć oba składniki. Odrobina kakao świetnie wzmacnia czekoladowy smak, ale nie musi zastępować samej czekolady.
Najprościej użyć dobrej ciemnej czekolady o wysokiej zawartości kakao.
Może to być czekolada:
– 70%,
– 80–85%,
– 90%,
– 100%,
– albo czekolada bez dodatku cukru słodzona odpowiednim zamiennikiem.
Im większa zawartość kakao, tym mniej słodki i bardziej wytrawny będzie napój.
Nie warto jednak kierować się wyłącznie dużą liczbą na opakowaniu. 90% kakao nie oznacza automatycznie, że dana czekolada będzie najlepszym wyborem dla każdej osoby na diecie low carb.
Sprawdź skład oraz tabelę wartości odżywczych, szczególnie ilość węglowodanów i cukrów w 100 g produktu.
– 250 ml niesłodzonego napoju migdałowego lub mleka
– 80 g ciemnej czekolady bez dodatku cukru lub czekolady o wysokiej zawartości kakao
– 50 ml śmietanki 30%
– 1 łyżeczka kakao
– słodzik do smaku
– 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
– mała szczypta soli
1. PODGRZEJ PŁYN
Mleko lub napój migdałowy oraz śmietankę wlej do niewielkiego rondelka.
Podgrzewaj na małym ogniu. Płyn powinien być gorący, ale nie musi się gotować.
2. DODAJ KAKAO
Kakao rozmieszaj najpierw z niewielką ilością gorącego płynu, aż powstanie gładka pasta.
Dodaj ją do rondelka i dokładnie wymieszaj.
Dzięki temu w napoju nie będą pływały grudki kakao.
3. DODAJ CZEKOLADĘ
Czekoladę drobno posiekaj.
Zdejmij rondelek z ognia, dodaj czekoladę i pozostaw na około minutę.
Następnie mieszaj, aż całkowicie się rozpuści.
4. DOPRAW
Dodaj wanilię, szczyptę soli i słodzik do smaku.
Nie dodawaj dużej ilości słodzika od razu. Sama czekolada może już być słodzona, dlatego najpierw spróbuj napoju.
5. PODAWAJ OD RAZU
Przelej do niewielkich filiżanek lub kubków.
To dość intensywna gorąca czekolada, więc naprawdę nie potrzebuje wiadra o pojemności pół litra.
Jeżeli marzy Ci się czekolada bardziej przypominająca płynny deser niż napój, zmień proporcje.
Na około 200 ml płynu możesz użyć 80–100 g czekolady.
Im większy udział czekolady w stosunku do płynu, tym bardziej aksamitna i gęsta będzie konsystencja.
Możesz również przez chwilę podgrzewać gotową czekoladę na bardzo małym ogniu, stale mieszając.
Nie trzeba zagęszczać jej mąką ani skrobią.
Właśnie dlatego prawdziwa gorąca czekolada potrafi być tak kremowa: zagęszcza ją sama czekolada i zawarty w niej tłuszcz kakaowy.
Do podstawowego przepisu dodaj:
– 1/4 łyżeczki cynamonu
– odrobinę imbiru
– szczyptę kardamonu
– minimalną ilość goździków
Możesz również dodać kawałek skórki pomarańczowej podczas podgrzewania mleka i wyjąć ją przed podaniem.
To wariant, który szczególnie dobrze sprawdza się jesienią i zimą.
Do gotowej gorącej czekolady dodaj porcję sosu karmelowego bez cukru.
W tym przypadku szczególnie ważna jest sól. Niewielka szczypta potrafi wyraźnie podbić zarówno smak karmelu, jak i czekolady.
Możesz też przygotować wersję salted caramel, dodając na wierzch kilka kryształków soli.
Na gorącą czekoladę połóż kilka domowych pianek marshmallow bez cukru.
Pod wpływem temperatury ich powierzchnia zacznie delikatnie mięknąć, podczas gdy środek pozostanie sprężysty.
To również świetny sposób na połączenie dwóch przepisów na LowStyleLife: podstawowego przepisu na pianki i gorącej czekolady.
Tak.
Śmietanka zwiększa kremowość, ale nie jest konieczna.
Możesz przygotować gorącą czekoladę wyłącznie na mleku albo niesłodzonym napoju roślinnym.
Jeśli z niej rezygnujesz, warto użyć trochę więcej czekolady, jeżeli zależy Ci na gęstej konsystencji.
Można – i wcale nie jest to herezja.
Czekolada przygotowana na wodzie będzie mniej mleczna, ale za to smak kakao stanie się bardziej bezpośredni i intensywny.
To ciekawa opcja szczególnie przy naprawdę dobrej ciemnej czekoladzie.
Możesz też zastosować mieszaninę wody i mleka lub napoju roślinnego.
Tutaj mamy znacznie łatwiejsze zadanie niż podczas robienia tabliczki czekolady.
Gorąca czekolada zawiera wodę, więc odpowiedni słodzik może się w niej rozpuścić. Nie mamy problemu charakterystycznego dla domowych tabliczek, w których kryształki słodzika pozostają zawieszone w tłuszczu.
Wybierając słodzik, trzeba jednak uwzględnić jego słodkość i smak.
Nie ma potrzeby podawania jednej uniwersalnej ilości. Poszczególne słodziki znacznie różnią się siłą słodzenia.
Jeśli korzystasz z różnych zamienników cukru, ich proporcje możesz dobrać przy pomocy narzędzi do przeliczania słodzików na LowStyleLife.
Nie po to, żeby czekolada stała się słona.
Niewielka ilość soli pomaga podkreślić smak kakao i może zmniejszyć wrażenie nadmiernej goryczy.
To drobiazg, ale różnica jest zauważalna.
Najczęściej jest po prostu za dużo płynu w stosunku do ilości czekolady.
Dodaj więcej posiekanej czekolady zamiast próbować ratować napój przypadkowym zagęstnikiem.
Przyczyną może być bardzo wysoka zawartość kakao, duża ilość dodatkowego kakao albo zbyt mało słodzika.
Najpierw spróbuj dodać niewielką ilość słodzika i szczyptę soli.
Zmniejsz ilość śmietanki.
Sama czekolada zawiera już tłuszcz kakaowy, więc przy dużej ilości czekolady dodatkowy tłuszcz nie zawsze jest potrzebny.
Posiekaj ją drobniej i dodawaj do gorącego, ale nie gwałtownie gotującego się płynu.
Po dodaniu czekolady zdejmij rondelek z intensywnego źródła ciepła i mieszaj spokojnie do uzyskania jednolitej emulsji.
Gorąca czekolada może znaleźć się w diecie niskowęglowodanowej, ale samo określenie „bez cukru” nie wystarcza, aby ocenić jej zawartość węglowodanów.
Znaczenie mają przede wszystkim:
– wybrana czekolada
– mleko lub napój roślinny
– rodzaj słodzika
– dodatki
– wielkość porcji
Szczególnie duże różnice mogą występować między poszczególnymi czekoladami.
Dlatego zamiast zakładać, że każda czekolada 85% albo każda czekolada „bez cukru” jest automatycznie low carb, warto przeczytać etykietę.
Szarlotka z bezą bez cukru - krucha, kremowa i naprawdę low carb
Ciasto low carb inspirowane Bounty
Kinder Country bez cukru - ciasto low carb z chrupiącą warstwą
Może być. Zależy to od rodzaju i ilości czekolady, użytego mleka lub napoju roślinnego, słodzika oraz wielkości porcji. Brak dodatku cukru nie oznacza automatycznie braku węglowodanów.
Najlepiej sprawdza się dobrej jakości czekolada o wyraźnym smaku kakao. Może być to czekolada o wysokiej zawartości kakao albo czekolada bez dodatku cukru. Warto kierować się składem i wartościami odżywczymi, a nie wyłącznie procentem kakao.
Można przygotować napój kakaowy, ale jego konsystencja będzie inna. Czekolada zawiera tłuszcz kakaowy i inne składniki, które nadają klasycznej gorącej czekoladzie pełniejszą, bardziej kremową strukturę.
Najprościej zwiększyć ilość czekolady w stosunku do płynu. Przy odpowiednich proporcjach sama czekolada pozwala uzyskać gęstą, deserową konsystencję.
Tak. Można wykorzystać niesłodzony napój roślinny albo nawet wodę. Smak i konsystencja będą inne, ale przy dobrej czekoladzie rezultat może być bardzo intensywny.
Nie. Śmietanka nadaje dodatkową kremowość, ale można ją pominąć. Przy dużej ilości czekolady napój będzie kremowy dzięki zawartemu w niej tłuszczowi kakaowemu.
Najczęściej zawiera zbyt dużo tłuszczu w stosunku do pozostałych składników. Jeśli używasz dużej ilości czekolady, zmniejsz ilość śmietanki lub całkowicie ją pomiń.
Można przygotować bazę wcześniej, przechować ją w lodówce, a następnie delikatnie podgrzać, mieszając. Po schłodzeniu będzie znacznie gęstsza, ponieważ tłuszcz kakaowy zestala się w niskiej temperaturze.
Dobrze pasują wanilia, cynamon, kardamon, skórka pomarańczowa, karmel bez cukru oraz pianki marshmallow bez cukru. Warto jednak wybierać kilka dobrze pasujących dodatków zamiast przykrywać nimi smak samej czekolady.
Tak. Przy większej ilości czekolady i mniejszej ilości płynu powstaje bardzo gęsta wersja, którą można traktować bardziej jak ciepły deser niż zwykły napój.
Strona powstała dzięki:
LowStyleLife App & Web Digital Studio
Adres e-mail: studio@ailowstylelife.online.
To Katalog SEO
Website created in white label responsive website builder WebWave.