Kalafior pieczony do miękkości, zrumieniony na brzegach, a pomiędzy różyczkami jajka, które ścinają się dokładnie tyle, ile trzeba. Bez sosów, bez panierki, bez udawania czegoś innego. To danie robi się samo w piekarniku i dobrze wpisuje się w kuchnię low carb: konkretne, sycące i spokojne w smaku.
Składniki (2–3 porcje)
1 średni kalafior
4 jajka
50–70 g parmezanu, drobno startego
2–3 łyżki oliwy lub masła klarowanego
Przyprawy:
sól
świeżo mielony pieprz
papryka słodka
szczypta kurkumy
½ łyżeczki ziaren kozieradki
Przygotowanie
Kalafior podziel na średnie różyczki. Jeśli jest bardzo duży, większe kawałki przekrój na pół.
Przełóż kalafior do naczynia żaroodpornego. Skrop oliwą lub dodaj kawałki masła. Dopraw solą, pieprzem, papryką, kurkumą i kozieradką.
Wstaw do piekarnika nagrzanego do 190°C (góra–dół). Piecz około 25–30 minut, aż kalafior będzie miękki i lekko złocisty.
Wyjmij naczynie z piekarnika. Zrób pomiędzy różyczkami niewielkie „gniazda” i wbij w nie jajka.
Posyp całość parmezanem.
Wstaw ponownie do piekarnika i piecz jeszcze 8–12 minut — aż białka się zetną, a żółtka pozostaną lekko płynne (lub dłużej, jeśli wolisz bardziej ścięte).
Wyjmij, dopraw świeżo mielonym pieprzem i podawaj od razu.
Wskazówki
Jeśli kalafior był bardzo wilgotny, warto piec go kilka minut dłużej przed dodaniem jajek.
Parmezan można dodać częściowo przed pierwszym pieczeniem, a resztę na koniec — wtedy smakuje głębiej.
Danie dobrze znosi dodatki w stylu: szczypiorek, natka pietruszki, kilka kropli oliwy truflowej.
Zobacz także: