Sos jest kremowy, wyraźnie musztardowy, lekko kwaśny i nie potrzebuje dodatku cukru. Najlepiej przygotować je wcześniej i zostawić na kilka godzin w lodówce, żeby smaki zdążyły się połączyć.
W gotowych sosach do śledzi często pojawia się cukier. Tutaj nie jest potrzebny. Bazę stanowią kwaśna śmietana, musztarda i odrobina majonezu, a smak uzupełniają cebula, pieprz i sok z cytryny.
Nie próbujemy przy tym robić dietetycznego zamiennika tradycyjnej potrawy. Sos ma pozostać gęsty, kremowy i porządnie otulać kawałki śledzia.
Na około 6 porcji:
500 g filetów śledziowych typu matjas
150 g kwaśnej śmietany 18%
60 g majonezu
30 g musztardy francuskiej
20 g musztardy Dijon
1 mała cebula, około 70–80 g
1–2 łyżeczki soku z cytryny
świeżo mielony czarny pieprz
Opcjonalnie:
1–2 łyżki posiekanego koperku
Jeżeli filety są bardzo słone, namocz je wcześniej w zimnej wodzie. Czas moczenia zależy od samych śledzi, dlatego najlepiej po pewnym czasie spróbować niewielkiego kawałka zamiast trzymać się sztywno określonego czasu.
Po namoczeniu dokładnie osusz filety i pokrój je na kawałki o szerokości około 2–3 cm.
Cebulę pokrój bardzo drobno. Jeśli jest wyjątkowo ostra, można przelać ją na sitku gorącą wodą, a następnie dokładnie osuszyć. Zachowa smak, ale będzie łagodniejsza.
W misce połącz kwaśną śmietanę, majonez, musztardę francuską i Dijon.
Dodaj cebulę, sok z cytryny oraz świeżo mielony pieprz. Wymieszaj i spróbuj sosu przed dodaniem śledzi.
Nie dodawaj soli. Śledzie zwykle wnoszą jej wystarczająco dużo do całego dania.
Sos powinien być wyrazisty, ale nie tak ostry, żeby całkowicie przykrywał smak ryby. Musztarda francuska daje łagodniejszy smak i charakterystyczne ziarenka, a Dijon dodaje ostrości. Ich proporcje można delikatnie dopasować do własnego smaku.
Połącz śledzie z sosem
Pokrojone śledzie dodaj do przygotowanego sosu i delikatnie wymieszaj, tak aby wszystkie kawałki zostały nim pokryte.
Przełóż do zamykanego pojemnika albo słoika i wstaw do lodówki.
Nie oceniaj ostatecznego smaku od razu. Po kilku godzinach cebula, musztarda i śledzie zaczną tworzyć znacznie bardziej spójną całość.
W wielu sosach musztardowych pojawia się cukier albo miód, ponieważ łagodzą ostrość musztardy i kwasowość pozostałych składników. Nie oznacza to jednak, że są konieczne.
Śmietana i majonez same łagodzą musztardę, a cebula wnosi niewielką naturalną słodycz. Dzięki temu sos może być dobrze zrównoważony bez dodatkowego słodzenia.
Warto natomiast sprawdzić skład używanej musztardy i majonezu. Receptury gotowych produktów różnią się między producentami i cukier może znajdować się już w ich składzie.
Najlepiej użyć obu.
Musztarda francuska jest łagodniejsza i pozostawia w sosie całe ziarenka gorczycy. Dijon ma gładszą konsystencję i znacznie bardziej zdecydowany smak.
Połączenie obu pozwala uzyskać sos, który jest musztardowy, ale nie jednowymiarowy. Jeśli wolisz łagodniejsze śledzie, możesz zwiększyć ilość musztardy francuskiej i zmniejszyć Dijon.
Nie jest konieczny.
Śledzie bardzo dobrze smakują bez żadnych świeżych ziół – wtedy na pierwszym planie pozostają musztarda, cebula i sama ryba.
Jeśli lubisz koperek ze śledziami, niewielka ilość pasuje do tego sosu. Nie dodawaj go jednak zbyt dużo, żeby nie zdominował musztardy.
Najlepiej zrobić je dzień wcześniej. Kilka godzin w lodówce wystarczy, żeby smaki zaczęły się łączyć, ale po całej nocy śledzie są jeszcze lepsze.
To również jedna z tych potraw, które pozwalają odciążyć sobie dzień Wigilii. Przygotowujesz sos, kroisz śledzie, wszystko łączysz i następnego dnia danie jest właściwie gotowe do postawienia na stole.
Przed podaniem wystarczy delikatnie je wymieszać.
Można podać je na jednym większym półmisku albo przygotować niewielkie porcje na świątecznym stole.
Sos powinien pozostać gęsty. Jeżeli po nocy w lodówce śledzie oddadzą trochę płynu, wystarczy całość delikatnie wymieszać.
Nie potrzeba wielu dekoracji. Kilka ziaren gorczycy widocznych w sosie i ewentualnie odrobina świeżego koperku w zupełności wystarczą.
Pierogi z kapustą i grzybami z mniejszą ilością węglowodanów
To zależy od rodzaju i stopnia zasolenia filetów. Jeśli są bardzo słone, warto namoczyć je w zimnej wodzie i co jakiś czas sprawdzać smak.
Można, ale sos będzie mniej gęsty i mniej kremowy. W takim przypadku warto użyć gęstej kwaśnej śmietany.
Tak. Musztarda francuska da łagodniejszy sos z wyczuwalnymi ziarenkami gorczycy, natomiast Dijon będzie ostrzejsza i bardziej jednolita. Połączenie obu daje bardziej złożony smak.
Nie. W tej wersji nie dodajemy ani cukru, ani słodzika. Śmietana, majonez i cebula wystarczająco równoważą smak musztardy.
Tak. To nawet wskazane. Po kilku godzinach w lodówce smak staje się bardziej harmonijny, dlatego śledzie świetnie nadają się do przygotowania przed Wigilią.
Ponieważ sos zawiera śmietanę i majonez, śledzie powinny przez cały czas pozostawać w lodówce. Najlepiej przygotowywać je w niewielkiej ilości na święta i nie planować długiego przechowywania.
Strona powstała dzięki:
LowStyleLife App & Web Digital Studio
Adres e-mail: studio@ailowstylelife.online.
To Katalog SEO
Website created in white label responsive website builder WebWave.